Na ścieżce mahamudry błogosławieństwo jest niezbędne.
Autor: Dziamgon Kongtrul Rinpocze
Tłumaczenie: Wojtek Tracewski
Kiedy otrzymujemy pomoc od lamy, jego błogosławieństwo może sprawić, że dzięki naszej otwartości bardzo szybko rozwinie się w nas natura buddy, esencja naszego umysłu, najwyższa mądrość.
Błogosławieństwo działa dzięki temu, że spotyka się nasza otwartość i współczucie lamy. Wtedy już nie tylko nasze własne wysiłki umożliwiają nam postępy na ścieżce; otrzymujemy również pomoc od nauczyciela. Sprawia to, że nasza droga staje się szybka i bezpośrednia. Kiedy otrzymujemy błogosławieństwo ciała, mowy i umysłu lamy, możemy ujrzeć prawdziwą naturę naszego umysłu. Przypomina to przebudzenie się ze snu niewiedzy.
Otwartość umożliwiająca ten proces, to coś więcej niż tylko fakt, że jakiś nauczyciel nam się podoba, bo potrafi dobrze mówić. Aby otrzymać błogosławieństwo musimy przede wszystkim postrzegać lamę jako esencję wszystkich buddów, jako kogoś całkowicie czystego. Wówczas oddanie będzie bardzo głębokie i błogosławieństwo zadziała niezwykle szybko. Środkiem umożliwiającym rozwinięcie takiego oddania jest guru joga, medytacja na lamę. U nas jest to medytacja Karmapy. [...]
Medytując na lamę potrzebujemy zaufania, które wzmocni oddanie albo sprawi, że będziemy mogli otrzymać błogosławieństwo i rozpoznać naturę umysłu. Linia Kagyu jest linią przekazu, w której oddanie jest szczególnie ważne. Wielu oświeconych naszej linii podkreśla często, że jest ono warunkiem koniecznym do rozpoznania natury umysłu. Oddanie jest jak zalążek, bez którego nic nie może wyrosnąć.
Można wyróżnić się trzy rodzaje zaufania. Pierwsze to podstawowe zaufanie, które sprawia, że w ogóle mamy potrzebę studiowania i praktykowania Dharmy mimo, że nikt nas do tego nie zmusza. Drugi rodzaj jest podobny, lecz sięga głębiej, mamy coraz większą potrzebę praktyki i wkładamy w nią coraz więcej wysiłku, ponieważ naprawdę rozumiemy, jak wielkie ma to znaczenie. Trzeci rodzaj związany jest z zaufaniem do Trzech Klejnotów i przekonaniem o działaniu prawa karmy. Ufamy głęboko, że wszystkie nasze działania przynoszą określone skutki. Kiedy rozumiemy te trzy rodzaje zaufania, powstanie w nas głębokie oddanie. Czasami rozwinięcie całkowicie czystego oddania dla kogoś, kto posiada fizyczne ciało, może okazać się trudne. Wtedy można rozwinąć oddanie dla jidama. To również jest bardzo dobre.
Istnieje wiele rodzajów guru jogi. Dla nas, uczniów linii Karma Kagyu, guru jest Karmapa. Wiele osób ma wątpliwości, kto jest ich rdzennym lamą. Nie stanowi to jednak problemu, ponieważ kiedy mamy bardzo szczególny związek z jakimś nauczycielem, możemy uznać go za naszego rdzennego lamę i myśleć, że Karmapa jest Ąródłem wszystkich lamów. Jeśli bardzo chcemy medytować na naszego lamę, możemy to robić. Jednak koniecznie powinniśmy pamiętać, że esencją tego lamy jest Karmapa, i że nasz nauczyciel jest aktywnością Karmapy. Wszystko pochodzi od Karmapy.
Mówię to nie tylko dlatego, że jest on moim lamą. Istnieje wiele poziomów tulku, czyli tych, którzy świadomie się odradzają. Lama Karmapa znajduje się na najwyższym z tych poziomów. Oznacza to, że jest on w pełni oświecony i wciąż na nowo odradza się, by pomóc wszystkim istotom. Jego imię - Karmapa - znaczy: "Pan Aktywności Buddów". W chwili, w której osiągnął oświecenie, otrzymał w darze od stu tysięcy dakiń Czarną Koronę. Podobnie jak intronizowany król, Karmapa dostał od dakiń Czarną Koronę na znak swego oświecenia i tego, że jest "Panem Aktywności Wszystkich Buddów". Korona ta, choć jest dla nas niewidzialna, zawsze znajduje się nad jego głową. PóĄniej wykonano jej materialną kopię, abyśmy również mogli widzieć ten znak aktywności Karmapy. Guru joga stanowi esencję naszej praktyki, chociaż oczywiście powinniśmy praktykować całe nyndro. [...] Gdy prawidłowo wykonujemy guru jogę, możemy otrzymywać błogosławieństwo i dzięki temu ciągle się rozwijać. Dotyczy to również praktyki jidama czy strażnika; bez błogosławieństwa lamy właściwie nic się nie wydarza. Zwłaszcza na ścieżce mahamudry błogosławieństwo jest niezbędne. Bez niego nic się nie dzieje, po prostu nie pojawia się doświadczenie. Niektórzy ludzie myślą, że guru joga to tylko przygotowanie, ponieważ należy do nyndro - praktyk wstępnych. Z tego powodu nie mogą oni właściwie ocenić jej znaczenia. Jednak jeżeli chcemy rozpoznać naturę umysłu, praktyka guru jogi jest częścią naszej ścieżki, po prostu musimy ją wykonywać. Również tutaj nasza motywacja jest bardzo ważna. Powinniśmy rozwijać bodhiczittę, czyli oświeconą postawę, i medytować, abyśmy mogli pomóc wszystkim istotom. Powinniśmy zawsze wyrażać życzenia, żeby wszystkie istoty osiągnęły oświecenie. Jeśli z tym nastawieniem praktykujemy guru jogę, również gdy jest ona naszą główną praktyką, znajdujemy się na właściwej drodze.
Dziamgon Kongtrul Rinpocze (1954 - 1992) uważany był za trzecią inkarnację wielkiego uczonego i mistrza medytacji tradycji Karma Kagyu, Dziamgona Kongtrula Lodro Taje, który żył w dziewiętnastym wieku we wschodnim Tybecie i był guru XV Karmapy. Jego inkarnacja, Dziamgon Kongtrul Czientse ...ser, również został dzierżawcą linii Kagyu. Przekazał on najważniejsze nauki XVI Karmapie.
III Dziamgon Kongtrul Rinpocze - Lodro Czökji Senge - jako dziecko opuścił Tybet razem z XVI Karmapą. Wychował się i zdobył wykształcenie w klasztorze Rumtek w Sikkimie. W młodości towarzyszył XVI Karmapie podczas kilku podróży na Zachód. PóĄniej sam stał się bardzo aktywnym nauczycielem Dharmy na Zachodzie. Zginął w 1992 roku w wypadku samochodowym w Sikkimie.
Fragmenty wykładu wygłoszonego w 1987 roku w Regensburgu.